Nagła ochota na piwo.

Jest już późno, a mi co? Zachciało się piwa! Chyba weekend ze znajomymi, muszę się wybrać do naszego miejskiego browaru. I wybić takiego Lagera na przykład:) Smakuje Wam. Ja chyba alkoholu nie piłam wieki temu, bo zawsze mam coś na głowie albo praca i full obowiązków. W sobotę trzeba zatem gdzieś pójść w tango:P Nie no, żartuję 😛

Advertisements